Na plantacjach gdzie prawidłowo zastosowano herbicydy rośliny są w dobrej kondycji, a przy odpowiedniej kontroli herbicydowej nie ma zagrożenia ze strony chwastów. Planując stosowanie herbicydów po wschodach, trzeba przede wszystkim pamiętać o dopasowaniu dawek do panujących warunków pogodowych, wilgotności gleby, temperatury i kondycji roślin.

Trafnie dobrane dawki herbicydów stosowanych posiewnie i przedwschodowo, terminowość wykonanych zabiegów, dobra uprawa i jednolity  kompleks sorpcyjny gleby oraz korzystna pogoda w trakcie ich wykonywania, pozwala uzyskać optymalny efekt we wschodach i obsadzie cebuli. Tam gdzie rośliny są wyrównane we wzroście zdecydowanie łatwiej i bezpieczniej można stosować herbicydy selektywne w trakcie wzrostu cebuli. Relacje pomiędzy rozwojem cebuli, a pojawiającymi się chwastami są korzystne dla kolejnych interwencji herbicydowych. Jest również wysoki stopień bezpieczeństwa tych decyzji dla samej cebuli. Wzrost i rozwój roślin może następować w sposób płynny, niezakłócony i intensywny. Osiąganie poszczególnych faz rozwojowych jest niezakłócone. Plantacja gdzie stosowano przedwschodowo pendymetalinę  i glifosat:

Stosowanie herbicydów powschodowych typu Goal i Lontrel zwłaszcza we wczesnych fazach rozwojowych cebuli, wymaga szczególnej uwagi tj. oceny fazy rozwojowej cebuli i dopasowania właściwych dawek powyższych preparatów. Niezwykle istotne są warunki pogodowe oraz mikroklimat w obrębie poszczególnych plantacji. Suche i zawoskowane rośliny, ewentualne zabezpieczenie Protectorem, ilość cieczy użytkowej, oraz sekwencja stosowanych preparatów nie tylko herbicydowych – to wszystko wpływa zarówno na efektywność zabiegów herbicydowych i same rośliny uprawne. Niewielkie skutki uboczne, czasem są wyborem mniejszego zła, zwłaszcza, że są przemijające. Czasem stajemy przed wyborem kto ma zwyciężyć – cebula czy chwasty. Wybór jest tylko jeden. Warto skonsultować takie sytuacje ze specjalistami Onion Leader. Zapraszamy do współpracy.