Nie ma mocnych …

0
3785
Tu zgrubienia są wyrośnięte jak na ten rok – jest szansa na dobry plon

… by przezwyciężyć tegoroczne, niezwykle trudne dla roślin i ogrodników warunki pogodowe. Dotyczy to zwłaszcza cebuli, której nie sprzyjały zarówno sucha i chłodna wiosna oraz deficyt wody, czego skutki są obecnie coraz bardziej widoczne. Zniszczony szczypior, który wyjątkowo wcześnie w tym roku zaczął się załamywać, duża presja chorób i szkodników, no i nasilający się deficyt wody – to wszystko sprawia, że w tym roku plony cebuli będą rekordowo niskie. Mimo wszystko, niektóre odmiany w pewnych okolicznościach poradziły sobie dość dobrze w tych ekstremalnie trudnych warunkach.

Mariusz Kwiatkowski z Syngenta prezentuje dobrze wyrośnięte cebule odmiany Bratko F1
Mariusz Kwiatkowski z Syngenta prezentuje dobrze wyrośnięte cebule odmiany Bratko F1

Centralna Polska, a dokładnie rejon Ożarowa Mazowieckiego lustrujemy wspólnie z przedstawicielem na ten teren z Syngenta – Mariuszem Kwiatkowskim. Nie jest dobrze – mówi już na początek Mariusz Kwiatkowski – susza zrobiła swoje. Cebula załamała szczypior i w niektórych miejscach nadaje się już do kopania. Ale i zbiory, jak się okazuje w tym roku trzeba prowadzić niestandardowo. Tam gdzie problemem okazały się choroby odglebowe, system korzeniowy na skutek występowania Fusarium i różowania korzeni jest całkowicie zniszczony. Taka cebula nie nadaje się nawet do mechanicznego obcinania szczypioru i tu wskazany jest raczej zbiór ze szczypiorem, który trzeba będzie usunąć dopiero na etapie czyszczenia cebuli przed sprzedażą.

 

Dużo lepsza jest sytuacja tam gdzie cebula rosła na dobrze dobranych stanowiskach, gdzie zachowano właściwy płodozmian i odpowiednią przerwę w uprawie cebuli. Tu choć szczypior jest również załamany to ciągle zdrowy, a to oznacza, że cebula ciągle przyrasta. Tam gdzie jest dobra obsada – jak na odwiedzanym polu z odmianą Wellington – można liczyć na całkiem dobry plon jak na ten rok.

 

Kolejne pole, tym razem z odmianą Wellington, ale nawadnianą. Tu sytuacja jest najlepsza – wzniesiony szczypior, dobrze wyrośnięte zgrubienia. Wszystko wskazuje na to że zbiory będą na dobrym poziomie. Przyglądając się uważnie widzimy objawy Stemphylium na szczypiorze ale palmy chorobowe są zahamowane w rozwoju – to zasługa zabiegu wykonanego preparatem Scorpion 325 SC.

 

Kolejna lokalizacja, tym razem z cebulą odmiany Bratko w typie hiszpańskim. To pole miało być zaorane wiosną, ponieważ choć wschody były dość dobre to duże uszkodzenia spowodował zastosowany niewłaściwie herbicyd. Mimo wszystko jest to obecnie najlepsza plantacja w okolicy. Cebule wytworzyły duże zgrubienia cebulowe, szczypior nie jest jeszcze załamany, więc ciągle przyrasta plon – podkreśla Mariusz Kwiatkowski. Mało tego – pomimo porażenia przez różowienie korzeni, cebula ciągle rośnie. To jest właśnie potencjał odmian hiszpańskich, które potrafią przetrwać nawet te najtrudniejsze warunki uprawy.

 

 

Cebula rośnie – mimo wszystko
Cebula rośnie – mimo wszystko

Na susze nie ma mocnych. To właśnie deficyt wody i rekordowo wysokie temperatury powodują w tym sezonie przedwczesne załamywanie się szczypioru i jego szybkie zamieranie. Mimo wszystko producenci korzystający z dobrych odmian i biorący udział w programie Onion Leader mogą liczyć na dobre plony i miejmy nadzieję godziwe zyski mimo tak trudnego sezonu. Mimo wszystko … może być to dobry sezon.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here